Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Jedno jest pewne – Chiny na pewno nie rzucają swoich słów na wiatr. Jeśli całkiem nowe doniesienia prasowe z Państwa Środka rzeczywiście są prawdziwe, to w zasadzie jeszcze przed końcem tego toku władze tamtejsze rozpoczynają testy, które są bezpośrednio związane z używanie juana cyfrowego.

Od dobrych kilku miesięcy doskonale wiemy, że Chiny od paru lat pracują skrzętnie nas swoją walutą cyfrową. Ogólnie projekt do czerwca tego roku był traktowany można rzec po macoszemu, a dodatkowo stanowić miał pewne rozwiązanie rezerwowe. Możliwe także, że nigdy by nie ujrzało dziennego światła, gdyby nie wszystkim znany Facebook. Dokładnie dopiero po ogłoszeniu planów tego giganta wprost z rynku społecznościowych mediów dotyczące LibraCoina, prace jeszcze mocniej ruszyły. Portal o nazwie Caijing zaś twierdzi, że jeszcze przed zakończeniem bieżącego roku wystartują testy oficjalne projektu.

Chiny z juanem cyfrowym

Pracami tymi oczywiście koordynuje PBoC, a więc Ludowy Bank Chin. Jednak we współpracy z firmami takimi jak na przykład China Telecom oraz z czterema dużymi bankami. Na Caijinh czytamy, że jednym z poważnych kroków będzie wybór racjonalny pilotażowego obszaru samej weryfikacji, zakresu usług, scenariusza jak i także promowanie stałe wprowadzenia oraz również stosowania formy cyfrowej fiducjarnej waluty. – Jak uzyskać 260% zysku w jeden dzień? – Wykorzystać SpaceX

Okazuje się także, że w porównaniu z programem pilotażowym poprzednim, tym razem program oficjalny pilotażowy dotyczące waluty cyfrowej banku centralnego przeprowadzony zostanie poza systemem centralnego banku oraz będzie dotyczyła scenariusza rzeczywistych usług, takowych jak edukacja, transport czy też zdrowie, docierając do użytkowników oraz generujących naprawdę częste przypadku samego użycia. W ten sposób podsumował to portal.

Wyścig, który na pewno wygra juan

Jeśli te wszystkie powyższe doniesienia okażą się naprawdę prawdziwe, to najprawdopodobniej Chiny wygrają wyścig swoisty, jaki toczą chociażby z Facebookiem, ale i także innymi krajami. – Czynniki wpływające na cenę Bitcoin i innych kryptowalut

Na przykład Stany Zjednoczone kompletnie nie myślą o samej emisji dolara w formie zdigitalizowanej. O tym właśnie przekonują urzędnicy oraz politycy amerykańscy. Jedynie w zasadzie kandydat na prezydenta jakim jest Adrew Yang mówi otwarcie w swojej wyborczej kampanii o konieczności rozwoju blockchaina oraz kryptowalut oczywiście w Stanach Zjednoczonych.

Zaś z kolei parę dni temu Francja ogłosiła, że jak najbardziej może już w pierwszym kwartale 2020 roku rozpocznie testy swojej monety cyfrowej.

LibraCoin Facebooka jednak w dalszym ciągu ma ostro pod górkę. Projekt na pewno ujrzy światło dzienne w kolejnym kroku. Co jak co, ale tego możemy być pewni. Jednak jednocześnie musimy wiedzieć, że nie zmienia to w żadnym wypadku faktu, że jego sam zasięg będzie naprawdę bardzo mocno ograniczony względem planów pierwotnych, jakie miał na pewno zarząd firmy.

Pozostaje nam jedynie czekać i

Leave a comment