Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Apogeum popularności w mediach kryptowaluty mają już praktycznie za sobą, ale jak się to ma do spadku realnego zainteresowania np. Bitcoinem?

Czy relatywnie za spadkiem popularności medialnej w parze idzie zmniejszające się zainteresowanie tą akurat kryptowalutą? Otóż okazuje się, że niekoniecznie. Analityk i inwestor uznanego funduszu inwestycyjnego, Alex Thorn postarał się o oszacowanie popularności Bitcoina.

Podstawą dla obliczeń spadku lub wzrostu popularności Bitcoina została przez Alexa Thorna uznana liczba posiadaczy portfeli Bitcoin, przy czym bez znaczenia wielkosci altywów, ponieważ pod uwagę były brane również te najmniejsze. Dane do badań zostały przez analityka pozyskane z baz CoinMetrics Data Pro.

Po przeliczeniu danych okazało się, że w historii istnienia Bitcoina mamy obecnie najwięcej jego użytkowników, nawet więcej od poprzedniego szczytu, związanego wówczas również z popularnością w mediach. Różnica wprawdzie duza nie jest, ale jednak.

Mamy obecnie 28 milionów portfeli Bitcoin, a ciągle ich przybywa

Powyżej 28 milionów portfeli, a dokładniej 28 393 045 portfeli z saldem dodatnim, czyli z obecnością na nich aktywów. Thorn udostępnił wykres ukazujący wyniki swoich badań i wynika z niego, że do pewnego momentu i praktycznie z niewielkimi zawirowaniami spadkowymi, ludzi posługujących się i inwestujących w Bitcoin ciągle przybywało, a także, że był to trend długotrwały. Z wykresu wynika, że wzrost trwał praktycznie nieprzerwanie od czasu wprowadzenia kryptowaluty na rynek, aż do początku roku 2018, czyli tąpnięcia na Bitcoinie. Uprzedni szczyt wyniósł 28 384 557 aktywnych portfeli Bitcoin.

Po spowodowanej znacznymi obniżkami ceny Bitcoina znacznej zapaści w liczbie czynnych portfeli, która trwała bez mała rok, od początku roku 2019 portfeli aktywnych z saldem na plusie jedynie przybywa. Na wykresie widać, że wzrosty są nieustanne, chociaż ostatnie nie są już tak dynamiczne. Alex Thorn zauważa przy tym, że chociaż tendencja jest wzrostowa, to dotyczy to wyłącznie aktywnych portfeli, co nie musi koniecznie przekładać się na rosnącą liczbę użytkowników.

Tutaj konieczne jest wzięcie poprawki, gdyż portfele są anonimowe i mogą istnieć sytuacje, gdy jeden użytkownik posiada klika portfeli Bitcoin (co jest zresztą działaniem rozsądnym, jeżeli sa to portfele odmienne, prowadzone przez różne projekty). Z drugiej strony analityk zauważa, że mogą istnieć portfele, w którym na jeden przypada kilku użytkowników, jego badanie więc można uznać za dość reprezentatywne.

Jest to wątek główny na Twitterze, ale analityk dalej go jeszcze rozszerza. Zauważa on bowiem, że za uznaniem, iż ludzi używających Bitcoin ciągle przybywa jest to, że wielu z nich trzyma swoje aktywa na giełdach kryptowalut. Takie instytucje zaś wcale nie muszą mieć osobnych portfeli dla każdego użytkownika, a nawet mogą dysponować jednym zbiorczym portfelem dla konkretnej kryptowaluty dla nich wszystkich.

Leave a comment