Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Tajlandia jest jednym z najczęściej odwiedzanych krajów tropikalnych na świecie. Okazuje się bowiem, że już niedługo wykorzysta także technologię blockchain, aby móc usprawnić proces ubiegania się o wizę cyfrową. Brzmi to naprawdę interesująco, prawda?

E-wiza bezpośrednio na blockchainie!

Zgodnie z prasowym komunikatem, który został udostępniony przez informacyjny portal o nazwie Cointelegraph nowy system tajlandzki o nazwie eVOA zasilony zostanie świetną technologią blockchain! Według konkretnych zapowiedzi już wkrótce on będzie dostępny dla pięciu milionów osób z dwudziestu wybranych krajów.

A kto tak naprawdę stoi za tym genialnym innowacyjnym przedsięwzięciem? Okazuje się, że eVOA to nic innego jak owoców współpracy firmy australijskiej turystycznej o nazwie ShareRing oraz także podmiotu, który jest właścicielem licencji właśnie na przetwarzanie dla Tajlandii e-wiz. Dokładnie chodzi o Gatway Services.

Według ustaleń, w fazie początkowej pilotażu, ten właśnie kraj tropikalny wdroży wspomniany już system eVOA, który jest oparty na blockchainie z uwzględnieniem szczególnych turystów, którzy podróżują z Indii czy też z Chin.

Jakich korzyści się będzie można spodziewać?

Dyrektor generalny jak i także współzałożyciel firmy o nazwie ShareRing – Tim Tim Bos, w e-mailu, który został wystosowany do Cointelegraph napisał, że całkiem nowe rozwiązanie ma głównie usprawnić proces ubiegania się o tajlandzką wizę.

Obecnie ta cała procedura odbywa się w tajlandzkich punktach wejścia na ląd czy też na lotniskach. Wszystko jest zaś dokumentowanie w papierowej formie. Podczas tego procesu jakże mozolnego wymaga się, aby dany turysta przedstawił wiele dokumentów. Chodzi tutaj na przykład o kopię biletów lotniczych wydrukowanych czy też samego potwierdzenia zakwaterowania. Trwa to zaś nawet godzinę.

Zastanówmy się teraz jaką rolę tutaj odgrywa blockchain? Otóż firma o nazwie ShareRing zauważył jedną bardzo niepokojącą rzecz. Wskazał on mianowicie tutaj cały szereg oszustw jak i także błędów ze strony dostawcy czy też samej aplikacji. Aby móc poprawić bezpieczeństwo, ta firma rozpoczęła współpracę z firmą Gareway Services, aby móc dostarczyć swoim użytkownikom narzędzie kompleksowe, które jest oparte właśnie na blockchainie.

Zgodnie z treścią komunikatu prasowego, firma ShareRing dostarczy właśnie Gateway Services własną technologię niezależną tożsamości – OneID, która umożliwia rozpoznawanie optyczne znaków. Dokładnie mowa o OCR. Co więcej ta technologia także chroni dane, poprzez szyfrowanie wszelkich informacji dokładnie w jednym pliku właśnie na blockchainie. To właśnie skraca znacznie czas, który potrzebny byłby na weryfikację ręczną.

Jeśli sam pilotażowy program się pomyślnie zakończy, to ShareRing rozszerzy znacznie swój produkt już na całkowicie ekspansję globalną. Jak widzimy na załączonym obrazku naprawdę zapowiada się bardzo ciekawie. Tylko i wyłącznie czekamy jak to wszystko się rozwinie w czasie. Z pewnością kryptowaluty przyzwyczaiły nas, że możemy się spodziewać w zasadzie wszystkiego.

Leave a comment