Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

W ostatnim czasie bitcoin znajduje się pod ogromnym ostrzałem ze strony opinii publicznej. Rosnąca niechęć wobec najstarszej wirtualnej waluty nie jest jednak nieuzasadniona. Bowiem według najnowszej prognozy, wykonanej przez słynnego analityka – Elixium, o którym można powiedzieć, że zjadł na kryptowalutach zęby, wartość bitcoina będzie nadal szybować w dół. Znany inwestor sugeruje, że tym razem cyfrowa waluta może spaść nawet do granicy 7300 dolarów.

Rok pod znakiem hossy?

2019 rok zaczął się bardzo przyjemnie dla wszystkich użytkowników sektora wirtualnych walut. Bitcoin bowiem po przyjacielsku zaczął traktować wszystkich swoich sympatyków. Jego kurs rósł systematycznie i wlewał w serca inwestorów nadzieję, że ten rok w końcu będzie przełomowy. Ten trend zachęcił wiele osób do powrotu na giełdę kryptowalut, co było zrozumiałym posunięciem, biorąc pod uwagę zachowanie bitcoina na światowych rynkach.

W swoim najlepszym momencie w tym roku najstarsza wirtualna waluta osiągnęła wartość aż 13 600 dolarów. Był to ogromny wzrost, analizując sytuację ze stycznia bieżącego roku. Wtedy kurs bitcoina oscylował na poziomie niemal 10 000 dolarów niższym niż podczas osiągnięcia tegorocznej wartości maksymalnej.

Byk powalony przez niedźwiedzia

Osoby, które pokrywały w bitcoinie ogromne nadzieję i w tym roku się rozczarowały. Druga połowa 2019 roku zweryfikowała wszelkie plany inwestorów. Lipiec – czas, kiedy to wartość waluty osiągnęła najwyższy poziom okazał się zapaścią dla bitcoina. Bowiem w następnym miesiącu kurs zaczął spadać na łeb na szyję. Aktualna wartość kryptowaluty oscyluje w okolicach 8 500 dolarów. Co więcej, nic nie wskazuje, że dany trend miałby się odwrócić w najbliższym czasie.

Szanowany analityk Elixium sugeruje, że aktualna wartość bitcoina bardzo szybko może zaliczyć kolejny spadek, aż do granicy 7 300 dolarów. Jego zdanie podziela inny ekspert z sektora wirtualnych walut, FilbFilb. Według jego przewidywań kluczowym dla bitcoina może się okazać przełomowy poziom 7 900 dolarów. To, jak zachowa się najstarsza z kryptowalut na tym pułapie będzie miało kluczowy wpływ na to, jak potoczą się losy waluty w najbliższym czasie.

Trochę poniżej 50 DMA, na wysokości 7 900 tys. USD, leży najnowszy punkt kontrolny w którym zarejestrowano najwyższy wolumen sprzedaży po danej cenie. Jest to moim zdaniem krytyczny poziom, który musi się utrzymać. – FilbFilb

Według sądu eksperta poziom 8 000 dolarów będzie priorytetowy do obserwacji. Wtedy to może nastąpić, albo skok wartości lub wręcz odwrotnie; regres.

Altcoiny cichym faworytem rynku

Jak to w życiu bywa, pech jednego okazuje się szansą dla drugiego. W wypadku giełdy wirtualnych walut może zadziałać dokładnie taka sama zasada. Regres wartości bitcoina, który przyczynił się do zwiększenia niechęci wobec najstarszej z kryptowalut okazuje się bowiem szansą dla coraz bardziej popularnych altcoinów. Na problemach bitcoina szczególnie zyskuje ethereum. Według niedawno opublikowanej statystyki użytkownika Twittera o nazwie Skew wynika bowiem, że cena tego altcoina nieustannie wzrasta. Co prawda, są to dość niskie osiągnięcia, bo wskaźnik zmienności wynosi 1,73%, ale za to na tej podstawie wysnuwa się inny bardzo ważny wniosek, odnośnie ethereum. Stabilność staje się jedną z głównych zalet tego altcoina, która w sytuacji regresu wartości wielu kryptowalut i wzrostu niechęci do nich może spowodować, że duża liczba użytkowników poważnie zainteresuje się ethereum i zainwestuje w niego swoje oszczędności.

Leave a comment