Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Współzałożyciel Morgan Creek Digital, czyli Funduszu Indeksu Aktywów Cyfrowych, a jednocześnie wielki zwolennik bitcoina, Anthony Pompliano, publicznie przekonywał przedsiębiorcę Dave’a Portnoya do tego, aby dokonywał długoterminowych zakupów BTC.

Bitcoin a Anthony Pompliano

W najnowszym wywiadzie w ramach „Pomp Podcast”, Anthony Pompliano skoncentrował się na wypowiedziach o ograniczonej podaży oraz wysokim bezpieczeństwie całej sieci Bitcoina.

Pompliano mówił o tym, że Bitcoin po pierwsze jest ograniczony do 21 milionów jednostek, a po drugie stoi za nim najsilniejsza z możliwych mocy obliczeniowych na świecie.

(…) Dosłownie więc sieć komputerowa, w ramach której działa Bitcoin, jest silniejsza niż cokolwiek na świecie.

Pompliano mówił o tym, że żaden rząd ani organizacja nie mogą jej zhakować, ponieważ sieć użytkowników indywidualnych jest najsilniejszą siecią komputerową na świecie.

Dalej wszedł na teren porównawczy względem dolara i jego ciągłego dodruku. Tłumaczył, że rządy mają wpływ na pieniądz fiducjarny, ciągle ten dewaluując, ale nie mają żadnego wpływu na wartość Bitcoina, ponieważ ilość coinów została od początlu ograniczona do 21 milionów, a dodatkowo są one obsługiwane przez sieć komputerową.

Emisja BTC nie wynika z podejmowania decyzji o tym przez jakiekolwiek osoby, ale jest to konsensus wszystkich zaangażowanych podmiotów w obrót kryptowalutą

(…) Dlatego BTC staje się tak cenny, ponieważ nikt nie może z nim zadzierać – tłumaczył Pompliano ideę blockchaina.

To nic innego, jak piramida…

Problem z odbiorcą treści Pompliano polega na tym, że Portnoy’a słowa założyciela Morgan Creek Digital nie przekonywały. Pomimo nawet tego, że Portnoy prawdopodobnie zarobił na Bitcoinie jakieś pieniądze trade’ując, nadal nazywa najstarszą kryptowalutę świata po prostu piramidą finansową.

Portney twierdzi, że w jego głowie obraz bitcoina przedstawia się jako jeden wielki schemat Ponzi’ego, przy czym uważa, że samo wejście w schemat Ponzi’ego w odniesieniu do Bitcoina wcale nie musi oznaczać, że ktokolwiek musi być tym, który wejdzie tam po to , aby zgasić światło (czytaj: zostanie z niczym).

Portnoy twierdzi, że znacznie bardziej woli inwestowanie kapitału w akcje na giełdzie, a to ze względu na ich bardziej przewidywalny charakter, to z kolei Pompliano nazywa całą giełdę wielkim oszustwem.

 Giełda… Wiesz, jak mówią, że zawsze idzie w górę?… Od 1971 r. jest to bezpośredni kąt 45 stopni – kilka spadków lub cokolwiek innego, ale idzie to prosto…

Pompliano tłumaczy, że dzieje sie tak dlatego, bo cała giełda jest denominowana w dolarach, a nie w złocie. Gdyby wycenić giełdę w złocie, to łatwo wykażesz, że giełda właśnie od 1971 roku cały czas spada. Pod względem realnego gromadzenia wartości giełda jest zwykłym oszustwem, ponieważ polega jedynie na tym, ze dewaluuje się cały dolar.

Portnoy pozostał sceptyczny wobec Bitcoina, ale jednocześnie twierdzi, że najprawdopodobniej zakupi BTC w przyszłości ponownie. Swoją wypowiedź zakończył:

Mówiłem, że wrócę do Bitcoina. Nie wiem tylko kiedy…

Leave a comment